„Bóg rozświetlił mi drogę i pozwolił w zadumie rozważyć podjęcie życiowych wyborów, Bóg uleczył mnie również wewnętrznie”.
Wojciech
Bóg na kursie dał mi nadzieję, że razem z Nim jakoś przejdę przez moją chorobę, a może nawet nauczę się z nią żyć.
Marysia
Bóg pokazał mi wiele sfer w moim życiu, które jeszcze wymagają pracy. Pan też po raz kolejny uświadomił, jak ważne jest zaufanie Mu i że naprawdę jeśli Mu oddamy wszystko, to On trzyma to bezpiecznie w swoich rękach. Nie tylko trzyma, ale też udoskonala, formuje to, co jest naszym marzeniem, czy pragnieniem.
Martyna
Daj się poprowadzić Jezusowi !


